Cytat tygodnia

“Wielu boi się spojrzeć w głąb siebie, i to z powodu tego lęku wznieśliśmy mury tak grube, że zapomnieliśmy o swojej prawdziwej tożsamości. ”

- Debbie Ford


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę
Bajki

Największy Nauczyciel Miłości

Autor Elen E.Kanicka, 29.07.2010


"Krótka historia o niewidomym aniołku"

"Pewien anioł bardzo chciał doświadczyć jak to jest żyć i nie widzieć jak wygląda świat i z tym postanowieniem urodził się na ziemi. Urodził się ślepym i został nazwany Tomaszem.
Na początku było nawet fajnie, rodzice bardzo go kochali, troskali się o wszystko, by mu niczego innego nie zabrakło. Służyli mu i bardzo go kochali. Gdy Tomek miał 18 lat, zaczął marzyć o tym, czego mu brakowało, zaczął się coraz bardziej smucić z powodu swej ułomności. Nie pamiętał, że narodził się tu, by doświadczyć jak to jest. Doświadczał i doświadczał, z każdym dniem miał coraz więcej informacji. Zdarzało się również wiele ciekawych sytuacji, poznawał pewnych ludzi, ale wpadał często w dołki i wtedy rozmyślał i analizował. Czasami nie chciał już żyć, chciał by życie się skończyło, ale jego dobrzy rodzice pomagali mu przejść te jego ciężkie kryzysy. A i on nie chciał robić smutku swoim rodzicom, swojej mamie, swojemu tacie, on ich tez bardzo kochał, tak więc żył i doświadczał.

Minął rok i któregoś dnia pojawił się w jego życiu Mistrz Reiki, któremu żal się zrobiło tego, jak cierpiał. Tak więc szybko zaproponował Tomkowi przekazy. Był to bardzo uparty mistrz, miał dobre serce, ale był smutny, że na świecie się dzieje tyle smutnych rzeczy. Chciał bardzo pomóc temu Tomkowi. Modlił się każdego dnia o to. Minął rok i Tomek odzyskał wzrok. Bardzo się cieszył, choć odczuwał coś na sercu, choć nie wiedział co...
 
Miał dobre życie, dożył do 106 lat i zmarł. Gdy wrócił przypomniał sobie po co się narodził i się zasmucił. Było już tak blisko, nie wiele mu brakowało do akceptacji jego ułomności. Ale pojawił się w jego życiu ktoś, kto nie miał do niego za grosz szacunku. Liczyło się tylko jedno, by kolejny człowiek został uzdrowiony. Smutny anioł wybaczył mu i postanowił narodzić się raz jeszcze, ale tym razem wybrał sobie samotne nie uczęszczane miejsce, z dala od ludzi, w samotności....

I tym razem udało mu się, zaakceptował swoją ślepotę i pokochał i stał się cud, zaczął doskonale widzieć. Gdy pozwolił sobie na współczucie, na pełne współczucie, okazało się, że ślepota już nie była mu do niczego potrzebna. Tak więc odeszła".

www.epokaserca.pl


 

 
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany


Dodaj komentarz

Komentarze

Nick:

Tytuł:

Treść komentarza:

Kod z obrazka:

captcha

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter poleca

Darowy VIDEOczat z Ekspertem 
Zobacz kiedy znajdziesz odpowiedź
na swoje pytanie ...

Zobacz na EzoPorady.pl 

Ezoter poleca artykuł

Diamentowa Rodzina

Zapraszamy na Diamentowe Medytacje z Leną Świadek w każdą niedzielę o godz. 21.00. Poświęć 20 min dla siebie. Jeśli chcesz mieć wgląd w pragnienia własnej duszy - masz teraz ku temu czas i sposobność. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na luty 2012

O niezwykłym wybuchu społecznego buntu wobec ustaw ACTA, o narodzinach nowego społeczeństwa opartego na wolności - czyli o społeczeństwie nadchodzącej Ery Wodnika pisze w swoim felietonie nasz astrolog Piotr Gibaszewski.
więcej »