Tydzień 08.31 - 09.06
Tradycyjnie o tej porze roku masz dziwny nastrój, dopada cię szczególna melancholia i specyficzna refleksja związana z poczuciem upływu czasu i przemijaniem. Opozycje Słońca i Merkurego zachęcają do większego dystansu, odpuszczenia, rezygnacji z walki i zmagań na rzecz duchowego wglądu we własną duszę i serce. Mimo to, nieźle będziesz sobie radzić wszędzie tam, gdzie trzeźwość umysłu i racjonalna analiza są niezbędne. Wspierać cię bowiem będą pomyślne wpływy trygona Marsa, dzięki któremu uda ci się w łagodnie rozkręcić działania zawodowe i wejść na właściwe intelektualnie obroty. Mimo to oszczędzaj energię, nie eksploatuj się nadmiernie, unikaj przemęczenia i stresu. Takie zadbanie o swój komfort będzie mieć swoje pozytywne konsekwencje w postaci lepszego wykorzystania swoich zasobów, przy niższych kosztach i minimalnych stratach. Dokonasz zatem istnego cudu, który polega na odpowiedzi na pytanie: jak osiągnąć duże zyski przy minimalnym wysiłku i zerowych nakładach. To także pomyślny czas na letnią przygodę. I choć jest już po wakacjach, pogoda sprzyja, więc i serce będzie tęsknić za chwilą romantyzmu.